W Gdańsku Komisariat Policji II prowadzi intensywne śledztwo dotyczące serii oszustw, które wiążą się z wprowadzeniem wielu osób w błąd, skutkując niekorzystnym rozporządzeniem ich majątkiem. Zgromadzone dotychczas dowody sugerują, że liczba poszkodowanych może być większa niż pierwotnie zakładano.
Jak działał oszust?
Policja ustaliła, że oszust wybierał swoje ofiary w miejscach publicznych, zwłaszcza w rejonie dworców kolejowych w Trójmieście. Metodą działania sprawcy było podejście do przypadkowych osób z prośbą o pożyczenie pieniędzy. Uwiarygadniał swoje intencje, opowiadając różne historie, które miały wzbudzić zaufanie. Mimo obietnic szybkiego zwrotu pożyczonych kwot, nigdy ich nie oddawał.
Rozmiar zagrożenia
Istnieją przypuszczenia, że liczba pokrzywdzonych przez oszusta osób może być znacznie wyższa, niż dotychczas udało się ustalić. Wiele ofiar mogło nie zgłosić oszustwa z powodu wstydu lub braku wiary w skuteczność działań policyjnych.
Wezwanie do działania
Osoby, które zostały oszukane lub przekazały oszustowi pieniądze, powinny zgłosić się do policji drogą elektroniczną. Każde zgłoszenie jest kluczowe dla pełnego zrozumienia skali przestępstwa i zatrzymania sprawcy. Policja apeluje o zachowanie ostrożności w sytuacjach, gdy nieznajomi proszą o pożyczki, oraz o zgłaszanie wszelkich podejrzanych incydentów, które mogą pomóc w śledztwie.
Źródło: facebook.com/profile.php?id=100066673249154
