W ostatnich dniach Rumia stała się sceną dla serii incydentów związanych z nielegalnym użyciem kart płatniczych. Rumska policja prowadzi intensywne śledztwo po tym, jak wykryto, że mężczyzna, który wykonywał dorywcze prace na jednej z lokalnych posesji, przywłaszczył sobie kartę bankową gospodarzy. Mężczyzna, wykorzystując swoją pozycję i zdobyte zaufanie mieszkańców, nie tylko przechwycił kartę, ale również zaopatrywał się dzięki niej w okolicznych sklepach oraz punktach usługowych.
Sposób działania sprawcy
Ustalono, że podejrzany stosował płatności zbliżeniowe z użyciem skradzionej karty. Transakcje obejmowały zakup różnych artykułów codziennego użytku takich jak spożywcze, papierosy, ubrania oraz posiłki w lokalnych restauracjach. Swobodne poruszanie się po posesji i dostęp do prywatnych przedmiotów gospodarzy umożliwiły mu realizację tych działań.
Przebieg śledztwa i postawione zarzuty
Dzięki skrupulatnie zebranym dowodom, policji udało się szybko zidentyfikować sprawcę. Przedstawiono mu łącznie 15 zarzutów. Wśród nich wyróżnia się zarzut kradzieży samej karty oraz 14 zarzutów kradzieży z włamaniem w związku z nieuprawnionym użyciem karty do płatności. Tego rodzaju przestępstwa mogą skutkować karą do 10 lat pozbawienia wolności.
Obecna sytuacja jest dla mieszkańców Rumi istotnym przypomnieniem o znaczeniu zachowania ostrożności przy udostępnianiu danych finansowych oraz powierzaniu zaufania osobom pracującym na terenie prywatnym. Policja apeluje do wszystkich mieszkańców o zachowanie czujności i podejmowanie odpowiednich środków bezpieczeństwa w celu ochrony przed podobnymi incydentami.
Źródło: Wiadomości Policja Pomorska
