Droga w kierunku Piechowic jest już przejezdna, przywrócono również ruch pociągów towarowych. Utrudnienia po zderzeniu ciężarówki z pociągiem na niestrzeżonym przejeździe kolejowym trwały około dwóch godzin. Tyle zajęło uporządkowanie miejsca i usunięcie skutków kolizji.
Pociąg uderzył w przyczepę ciężarówki
Do zderzenia doszło, gdy ciężarowe volvo z przyczepą wjechało na tory przed nadjeżdżającym składem. Pociąg towarowy kursujący z Chojnic do Lipusza przewoził podkłady kolejowe. Uderzył w tylną przyczepę pojazdu.
Ciężarówką kierował 33-latek z powiatu chojnickiego, który przed wjazdem nie upewnił się, czy może bezpiecznie przekroczyć tory. Za to wykroczenie został ukarany mandatem. Pociąg prowadził 68-letni mieszkaniec województwa zachodniopomorskiego. Zarówno kierowca, jak i maszynista byli trzeźwi.
Przed torami trzeba sprawdzić, czy można jechać
Policja przypomina o szczególnej ostrożności przy zbliżaniu się do przejazdów kolejowych. Pora dnia nie daje gwarancji bezpieczeństwa — pociąg może pojawić się zarówno w dzień, jak i nocą. Przed przekroczeniem torów należy upewnić się, że nie nadjeżdża skład, i stosować się do oznakowania.
Znak STOP oznacza obowiązek zatrzymania pojazdu. Dopiero po sprawdzeniu, czy przejazd jest wolny i można bezpiecznie ruszyć, kierowca może kontynuować jazdę. Zlekceważenie znaków lub chwila nieuwagi mogą doprowadzić do poważnego wypadku.
Źródło: Wiadomości Policja Pomorska
