Policjanci w Tczewie zatrzymali 67-letniego mężczyznę podejrzewanego o uszkodzenie autobusu miejskiego, podpalenie dekoracji i kradzież dwóch lampionów. Łączną wartość strat oszacowano na 7700 złotych.
Uszkodzona szyba autobusu i straty przed salonem
Według ustaleń policji mężczyzna rzucił cegłą w szybę autobusu, powodując jej zarysowanie. Następnie ponownie uderzył w pojazd i wybił szybę w drzwiach. Koszt naprawy oszacowano na 6000 złotych.
Śledczy ustalili również, że 67-latek podpalił dekorację znajdującą się przed salonem piękności. Wartość zniszczonej ozdoby wyniosła 850 złotych. Mężczyźnie przypisano też kradzież dwóch lampionów, których łączną wartość wyceniono na taką samą kwotę.
Trzy zarzuty i dozór policyjny
Po zatrzymaniu mężczyzna został doprowadzony do jednostki policji w Tczewie. Usłyszał trzy zarzuty: dwa dotyczące zniszczenia mienia oraz jeden związany z kradzieżą.
67-latek był wcześniej karany za podobne przestępstwa. Zakład karny opuścił w sierpniu ubiegłego roku, a za obecnie zarzucane mu czyny odpowie w warunkach recydywy.
Prokurator zastosował wobec podejrzanego dozór policyjny. W sprawie możliwe są dalsze czynności.
Źródło: Wiadomości Policja Pomorska
