We wczesnych godzinach porannych 25 października mieszkańcy Słupska zostali zaskoczeni pożarem, który wybuchł przy jednej z prywatnych posesji. Krótko przed godziną 3:00, altana na tej działce stanęła w ogniu, a płomienie szybko rozprzestrzeniły się na sąsiadujący budynek mieszkalny, blokując drogę ewakuacyjną mieszkańcom.
Błyskawiczna reakcja służb
Po otrzymaniu zgłoszenia, policja natychmiast udała się na miejsce zdarzenia. Funkcjonariusze dowiedzieli się od młodego mężczyzny, który przebywał na terenie posesji, że w płonącym domu znajduje się jego babcia oraz trzy butle z gazem, co dodatkowo zwiększało ryzyko eksplozji. W budynku przebywały dwie osoby: starsza kobieta i jej wnuk.
Heroiczna akcja ratunkowa
Bez chwili wahania, mł. asp. Dariusz Świebodziński i st. post. Estera Szklarczyk podjęli decyzję o wejściu do budynku. Na pomoc przyszedł sąsiad, który dostarczył drabinę, umożliwiając policjantom dotarcie do uwięzionej kobiety. Dzięki ich determinacji, seniorka została bezpiecznie przekazana strażakom, którzy właśnie przybyli na miejsce.
Skutki dramatycznego zdarzenia
Po akcji ratunkowej, zarówno starsza kobieta, jak i interweniujący policjanci zostali przewiezieni do szpitala z objawami zatrucia tlenkiem węgla. Specjaliści, w tym technik kryminalistyczny oraz biegły pożarnictwa, przeprowadzili na miejscu szczegółowe dochodzenie, mające na celu ustalenie przyczyn pożaru. Wyniki śledztwa mogą pomóc zapobiec podobnym tragediom w przyszłości.
Źródło: Wiadomości Policja Pomorska
