Głośna interwencja policyjna miała miejsce w sobotni wieczór w rejonie al. Pawła Adamowicza w Gdańsku. Funkcjonariusze, patrolując okolice, zwrócili uwagę na kierowcę maxi skutera, który na widok radiowozu momentalnie przyspieszył i zaczął nerwowo się rozglądać. To zachowanie wzbudziło podejrzenia mundurowych i stało się początkiem dynamicznego pościgu przez kilka gdańskich ulic.
Skuterem przez centrum – policyjna pogoń zakończona na piechotę
Całe zdarzenie rozpoczęło się na jednej z głównych arterii miasta. Po otrzymaniu polecenia zatrzymania pojazdu, kierujący zignorował sygnały świetlne oraz dźwiękowe, przyspieszył i ruszył w stronę okolicznych ulic – Stolema i Damroki, próbując zgubić radiowóz. Po kilku minutach intensywnego pościgu, gdy dalsza ucieczka na skuterze stała się niemożliwa, uciekinier porzucił pojazd i próbował umknąć pieszo. Policjantom udało się zatrzymać go po krótkiej pogoni, zanim ten zdążył zniknąć w jednym z osiedlowych zaułków.
Zakaz prowadzenia pojazdów i narkotyki – co ustaliła policja?
Jak ustaliły służby podczas weryfikacji danych 25-latka z Białorusi, nie miał on prawa prowadzić pojazdów – obowiązuje go sądowy zakaz do 2028 roku. Dodatkowo, przy zatrzymanym znaleziono porcję marihuany. Policjanci podejrzewając, że mógł być pod wpływem środków odurzających, zlecili badanie krwi, którego wyniki pozwolą ustalić, czy odpowie także za prowadzenie pojazdu pod wpływem narkotyków.
Poważne zarzuty i możliwe konsekwencje dla uciekiniera
Mężczyzna już usłyszał zarzuty związane z niezatrzymaniem się do kontroli drogowej, łamaniem sądowego zakazu prowadzenia pojazdów oraz posiadaniem substancji zabronionych. W zależności od wyniku badań krwi, prokuratura może postawić mu także kolejne zarzuty za kierowanie pojazdem pod wpływem narkotyków. Zgodnie z obowiązującym prawem, za najcięższe z tych przestępstw grozi kara nawet do 5 lat więzienia.
Bezpieczeństwo na drogach – apel do mieszkańców
Gdańska policja podkreśla, że konsekwentnie reaguje na przypadki łamania przepisów drogowych oraz kierowania pojazdami przez osoby nieuprawnione. Takie zachowania stanowią realne zagrożenie dla bezpieczeństwa wszystkich uczestników ruchu. Mieszkańcy są zachęcani do zgłaszania wszelkich niepokojących sytuacji na drogach – szybka reakcja może zapobiec tragedii i chronić społeczność przed nieodpowiedzialnością niektórych kierowców.
Sprawa będzie miała swój finał w sądzie. O dalszym przebiegu postępowania będziemy informować na bieżąco.
Źródło: facebook.com/profile.php?id=100066673249154
